
Proponujemy Wam czterogwiazdkową rezydencję Le Snoroc znajdującą się przy samej gondoli Fonelet (SKI-IN SKI-OUT). Le Snoroc posiada strefę wellness z jacuzzi, sauną i hamamem. Apartamenty są nowoczesne i pięknie wyposażone – nowoczesny design miesza się tu z tradycją i naturalnymi surowcami. Widoki z balkonu są wow.
Możliwość zakwaterowania w mniej osób (dopłata za wolne łóżko to 600zł)
Paradiski, jak nazywa się oficjalnie resort La Plagne, to doskonale zorganizowany resort, który oprócz obszarów narciarskich gwarantujących wrażenia dla osób na każdym poziomie trudności, oferuje szereg propozycji dla małych i dużych.
Resort jest bardzo rozległy, a trasy umiejscowione są wysoko, co jest gwarancją śniegu i bardzo dobrych warunków na stokach. W resorcie znajdują się też dwa lodowce.
Na miejscu do dyspozycji aż 3 snowparki, boardercross i tereny, które pokochają freeriderzy. Ale spokojnie – zwróć uwagę, że aż 137 km to trasy o oznaczeniach zielonych i niebieskich, co oznacza, że najbardziej początkujący czy najmłodsi adepci nie będą się tu nudzić.
La Plagne – 225 km tras
Jeździmy na nartach we Francji!
Dzieci znajdą tu Kid’s Forest, w którym nauczą się jeździć poprzez zabawę. Można też wypożyczyć saneczki albo wyskoczyć na wspinaczkę lodową (zorganizowana atrakcja).
Ponadto na każdym wyjeździe są organizowane atrakcje. Grill, wyjścia do pubów czy gry i zabawy (zależnie od pogody). Jest też pomocna i zaangażowana kadra Snowfeest.

Vars jest piękne, Vars jest słoneczne! Vars to zarazem kameralny resort, w którym wszędzie jest blisko, ale też spory areał tras, snowpark z przeszkodami o każdym poziomie trudności i ciekawe tereny freeridowe – Pic de Chabrieres!
Na miłośników zjazdów czeka 180 km tras o zróżnicowanym poziomie trudności. Początkujący i najmłodsi odnajdą się na długich, widokowych serpentynach, a ci najbardziej zaawansowani na naprawdę trudnych trasach czarnych – tu bije się rekordy prędkości.
Będziesz zjeżdżać w dolinach Vars i Risoul. Na pierwszej przez całe dnie opiera się słońce, tą drugą porastają lasy, co jest kuriozum na tej wysokości w Alpach. Z uwagi na bliskość Morza Śródziemnego (ok. 100 km w linii prostej) opady bywają tu spore, a śniegu nie brakuje – sezon trwa aż do kwietnia!
Pomiędzy trasami rozsiadły się urokliwe, lokalne restauracje i bary z bardzo miłą obsługą, która czasami pozdrawia słowami: Dzień dobry!
Jeździmy na deskach, chillujemy w jacuzzi, jemy pizzę i owoce morza na sennych tarasach.
Przejażdżka psim zaprzęgiem. Psy to kochają, Ty też polubisz!
Noc w igloo? Serio! Wkładasz rakiety śnieżne i wraz z przewodnikiem udajesz się w magiczną podróż po zaśnieżonych lasach. Po dotarciu do wioski igloo (tak, wioski igloo!) czeka na Ciebie kolacja, wyjątkowa noc, a rano śniadanie podane do… Zaproś znajomych, przyjaciół i ruszajcie. Cena uzależniona od wielkości grupy.
Na trasie Chabrieres Jędrzej Dobrowolski ustanowił rekord Polski w prędkości zjazdu (244,233 km/h), a Simone Origone rekord świata. Spróbuj swoich sił.